4 lut 2017

CZY TO JEST TO, CZEGO NAPRAWDĘ CHCEMY?

Przestaliśmy słać do siebie listy.
Zaprzestaliśmy miłych słów. 
Boimy się swoich uczuć.
Zgubiliśmy uśmiech.

Zalała nas fala szybko rozwijającej się technologii. Nastał czas, kiedy to najważniejsze są pieniądze i ilość głupich łapek pod zdjęciem profilowym. Nie liczą się uczucia, bliskość, tylko popularność i sława. Lepiej jest umrzeć z myślą, że było się dobrym człowiekiem, który był pełen pasji i szczęścia, czy człowiekiem, który był samotny w tłumie, ale pozornie kochany i uwielbiany przez miliony? Dlaczego chcemy być wszechobecni i wszystko wiedzący? Po co to wszystko? 

Dlaczego nie rozmawiamy, tylko wymieniamy między sobą wirtualne wiadomości pozbawione emocji? Po co oglądamy idiotyczne filmy w internecie marnując czas zamiast... żyć? Ciągle tylko narzekamy, a nie dążymy do zmian. Pretensjonalni, wymagający i leniwi. Tacy właśnie jesteśmy. To jest nasze pokolenie. 
Żyjemy tak, jakbyśmy byli do tego zmuszeni. Wolicie wegetować? Przeistnieć życie, zamiast go przeżyć? Czy to jest to, czego naprawdę chcemy? 

Gdzie podziały się te czasy, kiedy dzieci spotykały się na boiskach grając beztrosko w piłkę? Kiedy chodzono wspólnie na spacery, kiedy śmiano się wniebogłosy z uroczych żartów, a nie tak jak współcześnie ze sprośnych, rasistowskich i wulgarnych tekstów. W końcu doszło do tego, że "rak", to nie tylko straszna choroba, ale i osoba, która się po prostu wyróżnia! Doszło do tego, że nie szanujemy się nawzajem! Sprawiamy innym ból i, co okrutne, ale prawdziwe, cieszy nas to! Przecież to czysty sadyzm! 

Czym sobie zawiniłam, że żyję w tak brudnych i niesprawiedliwych czasach?

Nie tego chciałam.

A najgorsze jest to, że sytuacja nie ulegnie zmianie. To niemożliwe. 

6 komentarzy:

  1. jak ja bym chciala zyczyc w tych czasach co moi rodzice :( bez tego calego rozwoju technologi, niby nastapil rozwoj dla ludzkosci, jednakze ja uwazam, ze my sie z tych postepem technologii cofamy... zapominamy stopniowo jak to jest byc czlowiekem dla drugiego czlowieka... to jest przerazajace


    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam lubię obecne czasy chodź wolałabym czsem przenieść się w czasie :)
    Mało brakuje mi do 140 obserwatorów. Pomożesz?
    Cudny masz blog- będę wpadać częściej
    Obserwuje- Czekam na kolejne posty !!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny post. I mocne przesłanie. Nie mogę powiedzieć, abym w ogóle nie była w wirtualnym świecie, lecz znajduję czas na moje pasje. Jest mi serio przykro, kiedy patrzę jak moja siostra godzinami siedzi i głupio u usmiecha się do telefonu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety smutne, ale prawdziwe.Szkoda, że ludzie zamiast w prawdziwym świecie spotykają się w tym wirtualnym.

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety ale w dzisiejszych czasach jesteśmy więźniami technologi. To ona tak bardzo ogranicza nasze kontakty i to on uwstecznia nas jako ludzi.
    Pozdrawiam,
    EGZEMPLARZ

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że wirtualna rzeczywistość pochłania dużo mojego czas, ale czas dla znajomych i pasji zawsze znajdę :)
    www.mybloggingtravel.pl

    OdpowiedzUsuń